Igielnik

Pomysł na wykorzystanie słoika, jako igielnika znalazłam jakiś czas temu w sieci i nigdy jakoś nie było okazji wdrożyć ;). Moja mała poduszeczka, pełniąca funkcję igielnika była ok, ale permanentnie znikała, nie mieściła odpowiedniej ilości szpilek… czas to zmienić.

Potrzebujesz:

  • słoik
  • resztka tkaniny
  • koronka lub tasiemka
  • gąbka / watolina
  • igła, nici
  • pistolet i klej na gorąco
  • nożyczki
  • kartonik

igielnik_6


Nasz słoik myjemy i oczyszczamy z kleju spod nalepki ( jeśli nie wiesz jak, tutaj znajdziesz instrukcję jak pozbyć się uporczywego kleju ). Na kartonie zaznaczamy obrys pokrywki i wycinamy.


igielnik_4


Ja użyłam gąbki zamiast watoliny, ale opcje mamy dwie. Albo wycinamy z gąbki koło, albo właśnie watolina będzie wypełnieniem naszego igielnika. Z tkaniny wycinamy koło o średnicy pokrywki, plus zapas na obłożenie.


igielnik_3


Gąbka na kartonik, a na to wszystko materiał i zszywamy.


igielnik_2


igielnik_1


Testujemy, działa :) – możemy iść dalej.


igielnik_16


Klejem na gorąco przyklejamy naszą podusię do pokrywki. Na początku od środka, potem doklejamy boki.


igielnik_15


igielnik_14


Wykończeniem będzie koronka. Przyklejamy ją do rantu pokrywki.


igielnik_13


Gotowe ? Prawie :).


igielnik_12


Uwielbiam kokardki i tu nie mogło jej zabraknąć. Z tasiemki formujemy kokardkę i doszywamy koraliki. Na koniec przyklejamy :).


igielnik_11


W zależności od tkaniny, którą użyjesz, tasiemki, koronki … pole do popisu jest spore, możesz stworzyć swój, indywidualny, praktyczny igielnik. Mój jest gotów :). Wracam do szycia.


igielnik_8


igielnik_9


igielnik_7